
Wybór materiału ściennego to jedna z tych decyzji, których nie cofniesz. Pustak ceramiczny od lat wraca do łask i nie bez powodu. Zanim jednak kupisz pierwsze palety materiału, warto zrozumieć, czym różnią się od siebie poszczególne rodzaje ceramiki i dlaczego skład ma znaczenie większe niż cena za sztukę.
Pustak ceramiczny to wypalany z gliny element, który zastępuje tradycyjną cegłę pełną. Jest cieplejszy, większy, wygodniejszy w murowaniu i pozwala budować szybciej. To jednak tylko definicja. Diabeł tkwi w szczegółach, czyli w składzie materiału, z którego pustak został wykonany.
Większość pustaków dostępnych dziś na rynku to ceramika poryzowana. Oznacza to, że do masy ceramicznej dodaje się materiały wypalające się podczas produkcji, takie jak trociny, mączka drzewna czy granulat styropianowy, które pozostawiają w strukturze mikroskopijne pory. Stosuje się również przetworzone dodatki zastępujące część gliny. Dzięki nim łatwiej kontrolować proces produkcji i ograniczyć naturalny skurcz gliny podczas wypału, co przekłada się na bardziej powtarzalne wymiary pustaków i ułatwia prowadzenie prac murarskich. Efekt? Powtarzalny produkt, łatwiejszy w obróbce i często tańszy w produkcji. Warto przy tym pamiętać, że zawartość samej gliny w takim pustaku nierzadko wynosi jedynie 30-40%.
Zupełnie inaczej wygląda proces produkcji Aurablok®. Masa ceramiczna składa się w 90% z naturalnej gliny wydobywanej w Ogrodzieńcu oraz w 10% z dodatków pochodzenia mineralnego. Oznacza to, że produkt powstaje wyłącznie z naturalnych surowców, bez poryzacji, sztucznych wypełniaczy i technologicznych skrótów. Proces suszenia i wypalania trwa nawet 96 godzin i nie da się go przyspieszyć bez wpływu na jakość gotowego materiału. Glina potrzebuje swojego czasu. Efektem jest pustak o zwartej, gęstej strukturze, porównywalnej z cegłą klinkierową: twardy, wytrzymały i charakteryzujący się niską nasiąkliwością.
To właśnie dlatego dom z pustaka ceramicznego może oznaczać zupełnie różne rzeczy, zależnie od tego, który pustak masz na myśli.
Wiele rodzin staje przed wyborem: pustak ceramiczny, silikaty czy beton komórkowy? To zupełnie różne materiały i warto spojrzeć na nie bez upiększeń.
Beton komórkowy jest lekki, łatwy w cięciu i wygodny dla ekip budowlanych. Można go przycinać piłą do drewna, szybko się go muruje i jest powszechnie dostępny. Beton komórkowy powstaje z surowców poddanych przetworzeniu przemysłowemu, do których mogą należeć m.in. gips oraz popioły lotne pochodzące z elektrowni. Z tego względu zakłady produkujące beton komórkowy są często lokalizowane w pobliżu takich elektrowni.
Jego istotną słabością jest absorpcja wody na poziomie nawet 60% oraz brak akumulacji ciepła. Oznacza to, że materiał może wchłonąć wodę stanowiącą nawet 60% swojej objętości. Dodatkowo wykazuje absorpcję kapilarną, czyli zdolność do podciągania wilgoci z otoczenia. Po nasiąknięciu oddaje wilgoć przez długi czas, dlatego wymaga bardzo szczelnej izolacji i starannego wykonania. Długotrwałe zawilgocenie ścian może sprzyjać rozwojowi pleśni i grzybów.
Głównym argumentem przemawiającym za wyborem betonu komórkowego jest jego bardzo dobra izolacyjność termiczna. Parametry te określane są dla materiału suchego, natomiast w praktyce materiał ten chłonie wilgoć, co sprawia, że deklarowane właściwości nie zawsze odzwierciedlają rzeczywiste warunki użytkowania. Wraz ze wzrostem zawilgocenia jego izolacyjność termiczna ulega pogorszeniu.
Beton komórkowy i silikaty powstają dzięki reakcjom chemicznym zachodzącym podczas procesu produkcji. Aurablok® powstaje wyłącznie z naturalnej gliny, której właściwości uzyskiwane są w procesie wypalania, bez chemicznego spajania materiału.
Główną zaletą silikatów jest ich duża masa, dzięki której charakteryzują się bardzo dobrą izolacyjnością akustyczną oraz wysoką wytrzymałością. Wysoka gęstość sprawia również, że materiał dobrze akumuluje ciepło, pod warunkiem że pozostaje suchy.
Silikaty mogą wchłonąć około 30% wody i wykazują podciąganie kapilarne. Po zawilgoceniu ich zdolność do akumulacji ciepła wyraźnie spada, ponieważ część energii jest zużywana na odparowanie wilgoci zamiast na ogrzewanie ściany. W efekcie mokry silikat szybciej się wychładza i bez skutecznej ochrony przed wilgocią może stać się potężnym mostkiem termicznym, powodując odczuwalny efekt „zimnej ściany”.
Dużym problemem silikatów jest również podatność ścian na pękanie. Ze względu na dużą sztywność materiału naprężenia wynikające z osiadania budynku, zmian temperatury czy błędów wykonawczych mogą prowadzić do powstawania rys i pęknięć, które wymagają napraw i starannego wykonawstwa.
Ceramika, a szczególnie ceramika nieporyzowana, działa inaczej. Absorpcja wody na poziomie 9%, tak jak w pustakach Aurablok®, oznacza, że ściana nie nasiąka. Wilgoć nie gromadzi się wewnątrz struktury materiału.
To nie jest parametr tylko dla architektów. Ma konkretne znaczenie w codziennym życiu: mniejsze ryzyko zawilgocenia ścian, brak plam na tynkach i zdrowsze powietrze wewnątrz. W domu, w którym śpią Twoje dzieci, to nie jest szczegół.
Słyszysz to często: „ceramika oddycha”. Co to właściwie oznacza?
Glina jest materiałem higroskopijnym, czyli naturalnie chłonie i oddaje wilgoć. Gdy w domu jest za dużo pary wodnej, na przykład podczas gotowania, prania, kąpieli czy snu domowników, ściana z gliny pochłania jej nadmiar. Gdy powietrze jest za suche, oddaje zgromadzoną wilgoć. To naturalna regulacja, która działa bez wentylacji mechanicznej i bez żadnej elektroniki.
Beton komórkowy chłonie wilgoć bardzo chętnie, ale nie oddaje jej tak sprawnie. Silikaty mają dobrą izolację akustyczną, ale nie regulują wilgoci w ten sposób.
Ceramika poryzowana, choć wciąż jest ceramiką na bazie gliny, ma strukturę przerwaną przez pory. Ten naturalny mechanizm działa w niej słabiej niż w materiale zwartym.
Dlatego w domu murowanym z gęstego pustaka ceramicznego powietrze odczuwa się inaczej, szczególnie jesienią i wiosną, gdy pogoda zmienia się szybko. Ściana dostosowuje się razem z domem.
To jeden z argumentów, który rodziny budujące dom słyszą rzadko, a powinny słyszeć zawsze.
Materiały o wysokiej masie i gęstości mają zdolność do akumulowania energii cieplnej, czyli magazynowania jej i oddawania z opóźnieniem. Działa to jak piec kaflowy: nagrzewa się powoli, ale oddaje ciepło długo i równomiernie. Ściana z gęstej ceramiki działa w podobny sposób.
Jednak sama masa i gęstość nie wystarczą. Równie ważny jest rodzaj materiału. To właśnie naturalna glina, dzięki swojej strukturze, bardzo dobrze magazynuje i stopniowo oddaje energię cieplną, zapewniając stabilną temperaturę wewnątrz budynku.
Zimą piec lub pompa ciepła nagrzewa powietrze. Masywna ściana ceramiczna pochłania to ciepło i oddaje je stopniowo przez całą noc, kiedy ogrzewanie pracuje na niższych obrotach. Temperatura w domu jest stabilna, bez gwałtownych wahań.
Latem, gdy nocą zewnętrzna temperatura spada, masywna ściana chłodzi się. Rano i w południe, gdy słońce mocno grzeje, ściana powoli oddaje skumulowany chłód do wnętrza, jednocześnie skutecznie ograniczając przenikanie gorąca z zewnątrz. Dzięki temu wzrost temperatury wewnątrz domu jest opóźniony o wiele godzin. W typowe sierpniowe południe Twój dom może być nawet o 10 stopni chłodniejszy niż na zewnątrz, bez klimatyzacji.
Beton komórkowy, ze względu na niską masę i gęstość, nie ma tej zdolności w takim stopniu. Nagrzewa się szybko i szybko traci ciepło. Latem taki dom wymaga nawiewu chłodnego powietrza albo klimatyzacji.
Pustak ceramiczny o dużej masie to wybór komfortu przez cały rok, nie tylko w sezonie grzewczym.
Gdy przeglądasz oferty producentów, zetkniesz się z kilkoma pojęciami, które warto rozumieć.
Zawartość gliny.
Nie każda ceramika jest taka sama. Ceramika poryzowana zawiera około 30-40% gliny. Pozostałą część stanowią wypełniacze i dodatki porotwórcze. Szukaj informacji o składzie. Im większa zawartość naturalnej gliny, tym trwalsza, gęstsza i bardziej naturalna struktura materiału.
Poryzacja.
Pory w ceramice obniżają gęstość materiału oraz zmieniają jego właściwości termiczne i zdolność do pochłaniania wilgoci. Pustak nieporyzowany stanowi zwartą bryłę, a nie strukturę działającą jak gąbka. Skutkiem poryzacji jest utrata twardości i wytrzymałości materiału, zwiększenie nasiąkliwości, mniejsza akumulacja ciepła oraz słabsza izolacyjność akustyczna.
Klasa wytrzymałości.
Określa minimalną wytrzymałość, jaką musi osiągnąć materiał. Warto jednak zwracać uwagę również na średnią wytrzymałość, ponieważ to ona pokazuje rzeczywistą jakość i zapas wytrzymałości materiału. Im wyższa średnia wytrzymałość, tym większa pewność trwałości i bezpieczeństwa konstrukcji.
Absorpcja wody.
To jeden z najważniejszych parametrów materiału budowlanego. Warto go sprawdzić, choć często nie jest eksponowany w materiałach producentów. Zdecydowanie częściej prezentowane są parametry korzystniejsze marketingowo, dlatego warto świadomie szukać informacji o nasiąkliwości i absorpcji wody. Im niższa absorpcja, tym większa trwałość materiału i mniejsze ryzyko długotrwałego zawilgocenia ścian.
Zaprawa.
Zwróć uwagę, czy producent wymaga pianki poliuretanowej, kleju czy tradycyjnej zaprawy cementowo-wapiennej. Im mniej chemii w ścianie, tym lepiej. W czasie wysychania materiały budowlane mogą uwalniać do powietrza substancje, z których zostały wykonane, dlatego warto wybierać rozwiązania o możliwie prostym i naturalnym składzie.
Aurablok® muruje się na tradycyjnej zaprawie cementowo-wapiennej M10. Bez pianek i klejów chemicznych. Mniej chemii w ścianie, więcej naturalnych materiałów. To sprawdzona technologia stosowana od pokoleń.
Grubość ściany to temat, który wraca w każdej rozmowie o budowie domu. Wiele osób uważa, że im grubsza ściana, tym cieplejszy dom.
Nie do końca jest to prawda. Izolacyjność termiczna to tylko jeden z elementów wpływających na komfort mieszkania. Równie ważne są masa ściany, gęstość materiału oraz surowiec, z którego został wykonany. Ściana może być cieńsza, a jednocześnie zapewniać wysoki komfort, jeśli została wykonana z masywnego materiału o dużej gęstości i dobrych właściwościach akumulacyjnych.
W budownictwie jednorodzinnym standardem jest ściana nośna z pustaka ceramicznego o grubości około 25 cm, ocieplona wełną mineralną lub styropianem. Takie rozwiązanie spełnia obowiązujące wymagania energetyczne i dobrze sprawdza się w naszym klimacie.
Dom nie jest igloo i nie potrzebuje metrowych ścian. Potrzebuje ścian wykonanych z odpowiedniego materiału, właściwie zaizolowanych i starannie wymurowanych. To właśnie jakość materiału, jego gęstość i zdolność do akumulacji ciepła zapewniają stabilną temperaturę oraz komfort przez długie lata.
Hałas z zewnątrz to temat, który staje się ważny dopiero po przeprowadzce. Wcześniej rzadko ktoś o nim mówi.
Dom murowany z ciężkiego materiału tłumi dźwięk lepiej niż dom lekki. Masa ściany to naturalny amortyzator fali akustycznej. Im wyższa gęstość materiału, tym mniej dźwięku przenika.
Ściana działowa z pustaków Aurablok® o grubości zaledwie 12 cm osiąga izolację akustyczną na poziomie 48 dB. Dla porównania norma dla ścian działowych w budownictwie mieszkaniowym to 35-40 dB.
Wieczorem słyszysz ciszę, nie to, co dzieje się po drugiej stronie ściany. Dzieci śpią bez hałasu z ulicy. To nie jest luksus, lecz komfort, który kosztuje tyle co dobry materiał.
Uczciwa odpowiedź na to pytanie jest prosta.
Ceramika nieporyzowana, czyli Aurablok®, kosztuje więcej w produkcji niż silikaty, beton komórkowy czy ceramika poryzowana. Wynika to bezpośrednio z procesu produkcji: wykorzystania naturalnej gliny o bardzo wysokiej zawartości, braku uproszczeń technologicznych oraz znacznie dłuższego procesu suszenia. Suszenie Aurablok® trwa od 48 do 72 godzin, podczas gdy w przypadku ceramiki poryzowanej często zajmuje około 10 godzin.
Na koszt produkcji wpływają również opłaty za emisję CO₂ w ramach europejskiego systemu ETS. Około 70% emisji CO₂ w procesie produkcji ceramiki pochodzi z wypalania gliny. Jest to naturalna reakcja zachodząca podczas wypału, której nie można wyeliminować bez zmiany technologii i właściwości materiału.
Nie ma sposobu, żeby zrobić to taniej bez utraty jakości. I to jest właśnie odpowiedź na pytanie: czy warto?
Ceramiczne mury kamienic we Wrocławiu i Krakowie stoją od ponad stu lat. Nieremontowane, niewymieniane, trzymają się do dziś. Nie dlatego, że ktoś użył chemicznego wzmacniacza, lecz dlatego, że glina porządnie wypalona i rzetelnie wymurowana to materiał, który nie zna pojęcia starzenia.
Dom buduje się raz. Ściany wznosi się raz. Materiał, który wybierzesz przed rozpoczęciem budowy, będzie stał również za 50 lat. Wyższy koszt materiału rozłożony na sto lat użytkowania to zupełnie inna rachuba niż koszt materiału, który po 20 latach wymaga napraw.
Kilka praktycznych wskazówek, które warto zapamiętać, zanim ruszysz na budowę.
Ekipa budowlana.
Ceramika nieporyzowana jest cięższa niż beton komórkowy. Praca z nią jest bardziej wymagająca, ponieważ każdy pustak waży ponad 14 kilogramów. Dobra ekipa to taka, która zna ceramikę i nie próbuje wymusić na Tobie „lżejszego zamiennika” tylko dlatego, że jest wygodniejszy do układania.
Zaprawa.
Tradycyjna zaprawa cementowo-wapienna, nie piana z pistoletu. To ważne zarówno ze względów konstrukcyjnych, jak i zdrowotnych. Mniej chemii w ścianie oznacza mniej substancji uwalnianych do powietrza, którym oddychamy podczas wysychania ściany.
Projekt.
Klasa wytrzymałości 20 pozwala wznosić budynki do czterech kondygnacji bez szkieletu żelbetowego. Ogranicza to ilość żelbetu, upraszcza konstrukcję i może obniżyć koszty budowy. Warto o tym pamiętać, jeśli planujesz piętrowy dom z możliwością rozbudowy.
Ocieplenie.
Ceramika nieporyzowana najlepiej współpracuje z wełną mineralną i innymi materiałami paroprzepuszczalnymi. Umożliwiają one naturalną dyfuzję pary wodnej, czyli odprowadzanie nadmiaru wilgoci przez przegrodę, wspierając trwałość ściany i komfort użytkowania budynku.
Czas budowy.
Cięższy materiał oznacza nieco wolniejsze tempo budowy. To jednak inwestycja, która zwraca się przez kolejne dziesięciolecia. Kilka dni więcej na budowie to lata komfortu, stabilnej temperatury, zdrowego powietrza i trwałości, o które później nie trzeba się martwić.
Dom z pustaka ceramicznego nieporyzowanego to wybór, którego efekty odczuwa się przez całe życie. Stabilna temperatura zimą i latem, naturalna dyfuzja pary wodnej, cisza we wnętrzu oraz trwałe ściany odporne na upływ czasu. To nie moda ani slogan reklamowy, lecz właściwości naturalnej gliny i gęstej ceramiki, które pozostają niezmienne przez dziesięciolecia.
Jeśli budujesz dom dla swojej rodziny i chcesz zbudować go raz, sprawdź, co kryje się za nazwą „pustak ceramiczny” na Twoim kosztorysie. Skład ma znaczenie.
Zbuduj dom na lata z Aurablok® - glika.pl